Wino - eliksir życia

Written by dr n. farm. Dorota Patkowska, lic. Natalia Przydatek
Rate this item
(0 votes)

20

Rys. 1. Winnica. Źródło.http://fotogalerie.pl/fotki/upload/27/41/90/2741901189405975s1.jpg 2.02.2010 god.21.00

Prześledzenie całej historii uprawy winorośli i produkcji wina to bardzo zajmująca podróż przez najróżniejsze epoki i kultury. Przepełnia ją wiele podań i mitów, dzięki którym wiemy o tym, w jaki sposób ludzie osiągnęli umiejętności kultywowania winorośli oraz wytwarzania z niej cudownego napoju, jakim jest wino. Pierwsze uprawy winorośli, według różnych źródeł, miały miejsce już około siedmiu do pięciu tysięcy lat p.n.e. – najpierw na Kaukazie, a następnie w Mezopotamii. Uprawa ta została udoskonalona przez Egipcjan, którzy składali wino w ofierze Ozyrysowi – bogu śmierci i odrodzonego życia. Świadczą o tym freski odkryte w komorach grobowych władców z trzeciej dynastii (2686-2613 p.n.e.).

Grecja była krajem, gdzie spożycie wina stało się powszechne i rozprzestrzeniło się na obszar całego basenu Morza Śródziemnomorskiego. Co roku odbywały się ceremonie związane z kultem Dionizosa – greckiego boga wina. Rzymianie mieli swego boga Bachusa. Słynne bachanalia przeradzały się często w pijaństwo i rozpustę. Rzymianie rozwinęli handel z innymi krajami jak z dzisiejszą Francją, Hiszpanią, Portugalią i Niemcami, gdzie do dziś uprawia się cenione i znane na cały świat wina [1, 2].

Wino jako lekarstwo

Od tysiącleci leczniczy potencjał wina nie jest kwestionowany. Największy lekarz starożytności, twórca me-dycyny, Hipokrates (460-ok.377 p.n.e.) pisał o winie: „Wino jest czymś cudownie odpowiednim dla człowieka zarówno w zdrowiu, jak i w chorobie; należy je po-dawać stosownie i z odpowiednią miarą, zależnie od indywidualnej konstytucji każdego”. Również Rzymianie wierzyli w lecznicze właściwości wina. Pliniusz Starszy (23-79), autor dzieła o charakterze encyklopedycznym Historia Naturalia, pisał: „Wino samo w sobie jest lekiem; karmi krew człowieka, raduje jego żołądek i łagodzi smutek i troskę”. Na przestrzeni dziejów wino było cenionym lekiem, choć wiara w jego siłę była oparta na intuicji, a nie na wiedzy medycznej. Dopiero w ostatnich dziesięcioleciach XX wieku zarówno w badaniach epidemiologicznych jak i analitycznych udowodniono, że to, w co wierzyli starożytni w odniesieniu do wina, jest prawdą [2].

 Francuski paradoks

W krajach wysoko uprzemysłowionych społeczeństwa bardzo często zapadają na różne choroby cywilizacyjne. Te poważne problemy zdrowotne są wynikiem m.in. złego sposobu odżywiania. Do takich właśnie schorzeń zaliczamy choroby sercowo-naczyniowe będące główną przyczyną zgonów w krajach zachodnich. Dolegliwości te wiążą się bardzo często z innymi ważnymi chorobami, takimi jak cukrzyca, otyłość czy też nadciśnienie tętnicze. Choroby sercowo-naczyniowe są spowodowane uszkodzeniem śródbłonka wyściełającego od we-wnątrz tętnice i tworzeniem się na nim płytki miażdżycowej, zwężającej światło naczyń krwionośnych. W skład płytki wchodzą m.in. frakcje utlenionego, „złego” cholesterolu LDL. Naczynia z czasem ulegają stwardnieniu i uszkodzeniu. Przyczynia się to do powstawania miażdżycy. Na zniszczonych ściankach naczyń krwionośnych tworzą się skrzepy, które odrywając się, mogą być przyczyną zatorowości tętniczej i prowadzić do za-wału mięśnia sercowego, niedokrwienia mózgu, zakrzepicy lub zatoru tętnicy siatkówki.

Na podstawie analiz statystyki umieralności w kra-jach rozwiniętych wykazano dużą rozbieżność między krajami zachodnimi, z których szczególnie pozytywnie wyróżniała się Francja. W tym kraju częstotliwość zawałów serca wśród przypadków zgonu była nawet o 36 do 56 % niższa niż w Stanach Zjednoczonych.

Tak zaskakujące wyniki mogły zostać nazwane jedynie zjawiskiem paradoksalnym, tym bardziej, iż już wcześniej znany był fakt, iż przeciętne spożycie tłuszczów, będących jednym z głównych przyczyn chorób sercowo-naczyniowych we Francji, jest równie duże jak w innych krajach zachodnich, a jednak zapadalność na zawał serca jest o wiele mniejsza. W wyniku badań okazało się, że źródłem tak korzystnych tendencji jest spożycie wina, które we Francji, w porównaniu z innymi krajami rozwiniętymi, jest o wiele wyższe. Stwierdzono także, iż pojęcie paradoksu francuskiego jest jedynie teoretyczne, gdyż na północy Francji, gdzie spożycie wina jest mniejsze umieralność z powodu choroby wieńcowej zbliżona jest do danych z krajów anglosaskich. Jedynie Tuluza położona na południu kraju wykazuje niższą liczbę zgonów. Dalsze wyniki wykazały, że we wszystkich krajach basenu Morza Śródziemnomorskiego, gdzie spożycie wina jest bardzo duże, poziom ryzyka chorób sercowo-naczyniowych jest bardzo niski [3, 4]. A zatem wino musi zawierać pewien czyn-nik ochronny. Jaki?

Cudowne właściwości polifenoli

Jednym z najważniejszych składników wina są polife-nole i to właśnie im trunek ten zawdzięcza swoje lecz-nicze właściwości. W jednym litrze wina może znajdować się do 2 gramów tych związków. Do najważniejszych polifenoli występujących w winie zaliczamy: flawonoidy, antocyjany, garbniki (a wśród nich proantocyjanidyny), resweratrol i kwas elagowy.Występują one w skórce winogron, w nasionach oraz w szypułkach [3, 4].


 21

Rys. 3. Winogrona. Źródło. http://www.bognagaleria.com/d/249-2/winogrona.jpg 15.03.2010 godz. 6.30.

Antyoksydacyjna skarbnica

Flawonoidy, podobnie jak inne polifenole, wykazują działanie przeciwutleniające – zmiatają wolne rodniki i reaktywne formy tlenu. Są one lepszymi antyoksydantami (przeciwutleniaczami) niż witaminy A, C czy E. Chronią materiał genetyczny, enzymy, a także lipidy błon komórkowych przed utlenianiem. Działają one również przeciwzapalnie, przeciwobrzękowo (poprzez uszczelnianie naczyń krwionośnych), przeciwstarzeniowo, przeciwnowotworowo, bakteriobójczo, grzybobójczo, przeciwwirusowo. W największych ilościach w winie występuje kwercetyna, przy czym najwięcej jej jest w winach pochodzących z regionów słonecznych. Antocyjany są polifenolowymi barwnikami roślinnymi. To one są odpowiedzialne za kolor skórek winogron od czerwonego do ciemnoniebieskiego. Nadają też piękny kolor czerwonemu winu. Antocyjany wykazują silne właściwości przeciwutleniające, zmniejszają przepusz-czalność i kruchość ścian naczyń włosowatych, polep-szają ukrwienie w obrębie tęczówki, działają przeciwzapalnie.

Wino jest bogactwem dobroczynnych garbników, czyli tanin. Główną rolę w nich odgrywają w winie proantocyjanidyny składające się ze skondensowanych ze sobą cząsteczek katechiny. Taniny wykazują działanie ściągające, koagulujące białko. Stąd ich właściwości przeciwzapalne. Hamują działanie enzymów: kolagenazy, elastazy, hialuronidazy, odpowiedzialnych za starzenie się skóry. Działają bakteriobójczo, wirusobójczo, przeciwbiegunkowo, przeciwkrwotocznie. A także jak wszystkie polifenole posiadają właściwości antyoksydacyjne.

Polifenolem występującym w winie jest kwas elagowy. Jest to kwas fenolowy, który wykazuje zdolność do zmiatania wolnych rodników oraz działa antybakteryjnie, antywirusowo, uspokajająco, przeciwbólowo, a także obniża ciśnienie krwi i hamuje wydzielanie soku żołądkowego. Stwierdzono również jego działanie prze-ciwnowotworowe [3, 4, 5, 6].

Resweratrol – nadzieja na zdrowsze i dłuższe życie

Resweratrol natomiast jest pochodną stilbenu. W wino-rośli pełni on funkcję ochronną przed atakiem pasoży-tów. Występuje on w skórkach winogron. Okazało się, że szczepy winne, które rosną w klimacie bardziej umiarkowanym i deszczowym zawierają więcej resweratrolu w wyniku większego narażenia na inwazję mikroorganizmów. I tak np. dużą ilość resweratrolu zawierają szczepy pinot noir z Burgundii (10 mg/l lub wię-cej). Przeciętna zawartość resweratrolu w winie jest niewielka i szacuje się ją od 1-7 mg/l, za to siła jego działania jest bardzo duża. Ponadto nie znaleziono re-sweratrolu w tych ilościach w żadnych innych napojach ani pożywieniu konsumowanym przez ludzi. Wydaje się, że jest on jedną z kluczowych substancji odpowiedzialnych za prozdrowotne – kardioochronne i przeciwnowotworowe – właściwości czerwonego wina. Wykazuje on działanie przeciwutleniające. Jako antyoksydant hamuje utlenianie „złego” cholesterolu LDL. Przeciwdziała zlepianiu się płytek krwi. Udowodniono również jego właściwości przeciwnowotworowe, może on rów-nocześnie oddziaływać na kilka głównych etapów rozwoju raka. Zapobiega on pojawianiu się komórek rako-wych oraz uniemożliwia osiągnięcie stadium dojrzałego istniejącym już komórkom. Jest aktywatorem białka od-powiedzialnego za wydłużanie życia komórek stąd nadzieja na wydłużenie życia ludzkiego [2, 3, 7, 8, 9, 10, 11].

Wino źródłem wielu substancji odżywczych

Wino oprócz zawartości polifenoli jest także skarbnicą wielu innych substancji odżywczych. Stanowi źródło zarówno mikroelementów (m.in. zawiera żelazo, miedź, cynk, mangan), jak i makroelementów, m.in. wapnia, magnezu, sodu, potasu i fosforu. W jego skład wchodzą rónież witaminy z grupy B (tiamina, ryboflawina, pirydoksyna, niacyna i kwas pantotenowy), a także białko, węglowodany oraz alkohole cukrowe np. glicerol, który ma korzystne działanie na hiperinsulinizm oraz insulinoodporność. Zmniejsza uszkodzenia mięśniowe na poziomie tętnic, uniemożli-wiając tworzenie się płytki miażdżycowej. Wino zawiera również tak bardzo pożądany w naszej diecie roz-puszczalny błonnik (pektyny i gumy). Zmniejsza on stężenie cholesterolu we krwi, a także zmniejsza przyswajanie przez ścianki jelita tłuszczów zawierających w swych cząsteczkach nasycone kwasy tłuszczowe. W winie znajdują się również kwasy organiczne. To właśnie im trunek ten zawdzięcza niskie pH wynoszące między 2-3, zbliżone do pH kwasu soku żołądkowego. Kwas winowy występujący w winie, podobnie jak i większość polifenoli, posiada działanie antyoksydacyjne. Kwasy ułatwiają trawienie białek pokarmowych, przede wszystkim mięs. Zaskakujący dla wielu jest również fakt, iż wino jest źródłem kwasu acetylosalicylowego, potocznie zwanego aspiryną. Wykorzystuje się ją w profilaktyce chorób naczyniowo-sercowych, zapobiegając nawrotom zawałów serca i zakrzepicy. Aspiryna hamuje agregację płytek krwi i ma właściwości rozkurczowe [3, 4, 7].

 Alkohol a zdrowie

No i dotarliśmy do budzącego zawsze wiele kontrowersji składnika wina, jakim jest alkohol. Okazało się, że jedynie jego połączenie z innymi składnikami wina ma tak korzystny wpływ na organizm. Inne napoje alkoholowe w dość nikłym stopniu wykazują pozytywne działanie, a większość ma wręcz destrukcyjny wpływ na organizm. Alkohol jest przykładem obosiecznego narzędzia. Pity w nadmiarze szkodzi i podwyższa ryzyko wy-stąpienia licznych typów raka, m.in. raka jamy ustnej, przełyku, krtani, wątroby, trzustki, żołądka i piersi. [12]. Z kolei umiarkowane i umiejętne spożycie alkoholu, a przede wszystkim wina, pozwala skorzystać z jego do-broczynnego działania. Przyjmuje się, że dzienna norma pitego alkoholu w postaci wina może wynosić 20-30 g dla mężczyzn i połowę tej ilości dla kobiet [13]. Alko-hol metabolizowany jest w żołądku i wątrobie człowieka. Kobiety mają mniej enzymu (dehydrogenazy alko-holowej) w żołądku i dlatego są bardziej wrażliwe na działanie alkoholu niż mężczyźni. Ponieważ kieliszek wina zawiera ok. 10g alkoholu, dzienna norma pitego alkoholu w postaci wina odpowiada 1-3 kieliszkom. U pijących od 2-3 kieliszków wina dziennie stwierdzono najniższe ryzyko występowania chorób sercowo-naczyniowych [3]. A zatem alkohol spożywany w po-staci wina w umiarkowanych ilościach podnosi poziom cholesterolu HDL tzw. dobrego cholesterolu, co wiąże się ze skutecznym neutralizowaniem cholesterolu LDL, czyli „złej” jego frakcji, która odkładając się w ścianach naczyń krwionośnych, jest przyczyną miażdżycy. Wino ma wpływ na poziom lipoproteiny A zwiększającej ry-zyko powstawania zatorów z zakrzepów. Picie białego wina zapobiega podwyższeniu jej poziomu we krwi, natomiast wino czerwone zmniejsza jej poziom we krwi. Małe dawki alkoholu, czyli spożycie około jednego kieliszka dziennie, zmniejszają hiperinsulinizm oraz przyczyniają się do wzrostu wrażliwości komórek na insuli-nę. Alkohol wpływa korzystnie także na proces krzepnięcia krwi. Zmniejsza agregację płytek krwi, obniża poziom fibrynogenu odpowiedzialnego za tworzenie skrzepów oraz podwyższa poziom aktywatora plazminogenu, który poprawia płynność krwi. Powoduje zwiększenie światła tętnic wieńcowych, przez co wpływa na lepsze odżywienie serca oraz zmniejsza ryzyko niedokrwienia [3, 4, 7].

Dlaczego wino czerwone jest zdrowsze od białego?

Wino czerwone uzyskuje się przez fermentację całych gron łącznie ze skórkami i pestkami. Przy produkcji wina białego oddziela się dość szybko skórki i pestki od miąższu i tylko sok ulega fermentacji. Nieraz biorą udział w tym procesie skórki winogron białych. Za ciekawostkę można uznać fakt, że zarówno miąższ winogron ciemnych, jak i białych jest przeźroczysty. Polifenole zawarte są w skórkach winogron, pestkach i szypułkach. Bardzo dobrze rozpuszczają się w alkoholu. W czasie długiej maceracji i fermentacji alkohol ekstrahuje polifenole i umożliwia im pojawienie się w winie. Wino czerwone zawdzięcza swój kolor antocyjanom, natomiast w winie białym zabarwienie cytrynowożółte lub złociste nadają flawony – barwniki żółte. Polifenole w głównej mierze odpowiedzialne są za dobroczynne właściwości wina [2, 3, 4].


 22

Rys. 4. Spożywanie wina. Źródło. http://www.horecablog.pl/wp-content/uploads/2009/07/wino-do-mies.jpg 15.03.2010 godz. 6.30.

Korzyści płynące z picia wina

Czerwone wino jest napojem o bardzo złożonym składzie, które zawiera kilka tysięcy związków fitoche-micznych. Optymalne rezultaty zdrowotne osiąga się, kiedy wino pite jest regularnie każdego dnia, najlepiej podczas posiłku i w umiarkowanych ilościach – dla kobiet jeden, a dla mężczyzn dwa kieliszki dziennie [2, 3, 8].

Wino zmniejsza ryzyko chorób układu sercowo-naczyniowego, działa przeciwnowotworowo, wykazuje właściwości bakteriobójcze, antywirusowe i antyalergiczne. Dzięki właściwościom przeciwutleniającym opóźnia proces starzenia, działa przeciwzapalnie, zapobiega powstawaniu zaćmy, obniża ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera. Wino wspomaga trawienie, poprawia somopoczucie oraz działa antydepresyjnie i uspokajająco [2, 3, 4, 7].

Należy pamiętać o tym, że samo picie wina nie wystar-czy. Powinno ono łączyć się ze zdrowym odżywianiem i dietą – najlepiej śródziemnomorską, obfitującą w wa-rzywa i owoce, unikającą tłuszczów nasyconych i cu-krów prostych. W ramach takiej diety jedna do dwóch lampek wina dziennie wystarcza, by zapobiec chorobom sercowo-naczyniowym oraz wystąpieniu raka [2, 8].

Wykorzystanie wina w kosmetyce


 23

Rys. 6. Balsam z wyciągiem z czerwonego wina firmy LIrene. Źródło. http://www.ceneo.pl/showPicture.aspx?productID=395893 2.02 2010 god.21.00.

Wino, będące bogactwem wielu pozytywnie wpływających na organizm substancji, znalazło swoje zastosowanie także w kosmetyce i kosmetologii. Potężne firmy kosmetyczne rozpoczęły produkcję preparatów na bazie winogron i wina, które cieszą się dużą popularnością. Tak narodził się nurt, zwany winoterapią, wykorzystujący kosmetyki z winogron i wina w profesjonalnych zabiegach wykonywanych w ośrodkach spa oraz nowoczesnych salonach odnowy biologicznej. W miejscach tych można dodatkowo skorzystać z kąpieli w winie. W zabiegach odmładzająco-upiększających stosowanych w gabinetach kosmetycznych i w zaciszu domowym znalazły zastosowanie kosmetyki produkowane na bazie ekstraktów z pestek winogronowych, olejków eterycznych, moszczu oraz win wysokiej jakości. Maseczki oraz kremy tworzone na bazie wina mają działanie ujędrniające, ściągające, regenerujące, dezynfekujące. Przykładem może być maska do ciała „Czerwone Wino” firmy Bielenda, balsam regenerujący z wyciągiem z czerwonego wina firmy Lirene oraz wiele innych kosmetyków [14].


 24

Rys. 7. Maska Czerwone Wino firmy Bielenda. Źródło. http://kamilanet.bazarek.pl/opis/121834/bielenda-czerwone-wino-maska-odmladzajaco-ujedrniajaca-600-g.html 6.02.2010 godz. 16.00.

Literatura 1. Vad Z. Owoce źródło życia i zdrowia. Oficyna Wydawnicza aBa. 2. Beliveau R, Gingras D. Dieta w walce z rakiem. Oficyna Wydawnicza Delta W-Z. 3. Montignac M. Magia wina. Warszawa: Wydaw. ARTIVITAE; 2005. 4. Theis G. Wino leczy. Wydaw. Amber; 2002. 5. Kohlmunzer S. Farmakognozja Wyd 5. War-szawa: Wydaw. Lekarskie PZWL; 2003. 6. Wilska-Jeszka J. Polifenole, glukozynolany i inne związki prozdrowotne i antyżywieniowe. W: Sikorski Z, red. Chemia żywności.Tom 1. Wyd.5.Warszawa: Wydaw. Naukowo- Tech-niczne; 2007. 7. Jones F. Chroń swoje serce. Bydgoszcz Przed-siębiorstwo Naukowo – Techniczne CIBET; 1997. 8. Beliveau R, Gingras D. Kuchnia przeciwrako-wa. Oficyna Wydawnicza Delta W-Z. 9. Baer-Dubowska W. Nieodżywcze składniki fi-tochemiczne i ich znaczenie w profilaktyce no-wotworów i innych chorób cywilizacyjnych. W: Zając M, red. Witaminy i mikroelementy. Po-znań: Wydaw. Kontekst; 2000. 10. Ignatowicz E, Baer-Dubowska W. Resveratrol, a natural chemopreventive agent against degenerative diseases. Pol. J. Pharmacol. 2001; 53: 557-569. 11. Miktus M. Resweratrol- niezwykłe odkrycie współczesnej medycyny. Nutrition @ Health 2010; 13,6. 12. Zarębska A. Alkohol wróg młodości. Medycy-na estetyczna i anti-aging 2011; 1: 50 - 53. 13. Boffetta P, Hashibe M. Alkohol and cancer. Lancet Oncol. 2006; 7(2): 149-156. 14. http://www.portretkobiety.pl/a/2/35/winoterapia/godz.19.00 2.01.2010