Wywiad z Panią Rektor WSZPZiU w Poznaniu prof. dr hab. n. med. Barbarą Raszeją-Kotelbą

Written by Magdalena Komosa-Kaźmierczak
Rate this item
(0 votes)

Objęła Pani Profesor funkcję Rektora w momencie, gdy nasza Uczelnia obchodziła 5-lecie istnienia. Jakie uczucia wówczas Pani towarzyszyły?

Kiedy JM Rektor Pan prof. dr hab. Józef Skrzypczak przekazywał mi na inauguracji roku akademickiego 2005/2006 pełnienie tej zaszczytnej funkcji powiedział m.in.: Uczelnia rozpoczyna już szósty rok działalności, a to wobec tradycji wielu innych szkół wyższych znacznie dłużej działających aniżeli nasza Uczelnia to nie tyle j u ż ile do p i e r o. Pozwalam sobie pozostać przy pierwszym określeniu, ponieważ wiąże się ono z naszym przekonaniem, iż Uczelnia ma już za sobą okres dorastania, dojrzewania, okres pierwszych wysiłków, prób i dokonań; spoglądając zatem wstecz, możemy z pewnością powiedzieć, iż nasza Uczelnia weszła już w okres pełnej aktywności i stopniowego, systematycznego rozwoju, pokonując w pełni wszelkie kłopoty okresu dojrzewania.

Przytaczam te słowa mojego wielce zasłużonego dla Uczelni Poprzednika dlatego, żeby podkreślić wielki trud JM Rektora Pana prof. dr. hab. Józefa Skrzypaczka oraz Szanownej Pani Kanclerz Anieli Goc – Założycielki Uczelni, Panów Dziekanów, Nauczycieli i wszystkich Pracowników w budowaniu struktur naszej Uczelni i w jej imponującym rozwoju. Ten wspólny wysiłek doceniam szczególnie, ponieważ w pierwszych latach działalności Uczelni (2000-2002) uczestniczyłam w tworzeniu programów kształcenia, w posiedzeniach Senatu i problemy, z jakimi wówczas borykała się Uczelnia były mi znane.

W momencie obejmowania funkcji Rektora napawała mnie duma z osiągnięć i dokonań Uczelni, w których niestety przez ostatnie trzy lata (2003-2005) nie mogłam uczestniczyć, a które zmieniły całkowicie obraz Szkoły pod względem architektonicznym, jak również pod względem organizacyjno-dydaktycznym – myślę tu o zbiorach biblioteki, pięknie wyposażonych pracowniach kosmetycznych, nowoczesnym systemie informatycznym, funkcjonalnych salach wykładowych. W tym czasie Uczelnia otrzymała również wysoką ocenę Komisji Akredytacyjnej Wyższego Szkolnictwa Zawodowego oraz ogólnopolskie wyróżnienia potwierdzające solidność i wiarygodność Szkoły. Wobec tych wspaniałych dokonań w minionym 5-leciu Uczelni Towarzyszyła mi zarówno obawa, czy sprostam nowym obowiązkom, jak i świadomość, że muszę dołożyć wszelkich starań, aby utrzymać prestiż i ciągłość rozwoju naszej Szkoły.

Jakie perspektywy widzi Pani Rektor dla zawodu kosmetologa?

Zawód kosmetologa to bardzo ważny zawód o dużych perspektywach rozwoju, zawód wysoko ceniony zwłaszcza w obecnych czasach, kiedy wszyscy chcą być zdrowi i piękni i do późnej starości pragną wyglądać młodo i interesująco.

Jest to również zawód, któremu póki co nie grozi brak zainteresowania na rynku pracy, nie grozi bezrobocie, bo poza bogatą ofertą pracy w firmach kosmetycznych (zajmujących się produkcją, sprzedażą produktów kosmetycznych, marketingiem), w gabinetach odnowy biologicznej, w działalności edukacyjnej istnieje zawsze możliwość prowadzenia własnej działalności gospodarczej.

Ale najważniejsze jest to, że zawód kosmetologa jest jednym z nielicznych zawodów, którego wykonywanie daje satysfakcję niesienia pomocy drugiemu człowiekowi często choremu, załamanemu, zmęczonemu. To zawód, który przywraca radość życia, wiarę w siebie poprzez właściwą pielęgnację, terapię czy ukrywania defektów urody.

Czy widzi Pani Rektor potrzebę współdziałania kosmetologa i lekarzy specjalistów? Na jakich polach wspólnego działania mogłaby się ona uwidocznić?

Powszechna i znana jest współpraca kosmetologa z dermatologiem. Często zaordynowana przez specjalistę terapia, aby była skuteczna, wymaga pewnych zabiegów pielęgnacyjnych, leczniczych czy korekcyjnych wykonywanych w gabinetach kosmetycznych.

Potrzeba współdziałania lekarzy różnych specjalności i kosmetologów nabrała szczególnego znaczenia w dobie rozwoju takich dziedzin medycyny jak dermatologia estetyczna, chirurgia plastyczna, dermatochirurgia, gerontologia, fizjoterapia.

Jak oceniłaby Pani Rektor współczesny rynek kosmetyczny?

Przedstawia on szeroką i bardzo interesującą ofertę kosmetyków i to nie tylko pielęgnacyjnych, ale także regenerujących, silniej działających, tzw. kosmeceutyków oraz kosmetyków hipoalergicznych dla osób ze skórą wrażliwą i podatną na podrażnienia. Rynek kosmetyczny oferuje ponadto kosmetyki zdobnicze, upiększające oraz korygujące niedostatki urody.

Jako lekarz-dermatolog proszę poradzić, jak powinniśmy dobierać kosmetyki spośród tak bogatej oferty dostępnych dziś produktów kosmetycznych?

Właściwy dobór kosmetyków to sprawa indywidualna dla każdego człowieka w zależności od jego wieku, płci, rodzaju skóry, ewentualnego narażenia na działanie czynników środowiskowych, stanu ogólnego zdrowia, chorób skóry i jej przydatków i innych uwarunkowań.

Ważne są informacje dotyczące daty ważności kosmetyku oraz przeprowadzonych badań dermatologicznych. W żadnym razie nie można używać kosmetyków, które w czasie stosowania wykazują działania drażniące lub uczulające albo nie posiadają wymaganych atestów.

Wracając do spraw naszej Uczelni: jakie kierunki rozwoju powinniśmy promować jako uczelnia prozdrowotna i wobec jakich wyzwań stoi dziś nasza Uczelnia?

Kosmetologia zaliczana jest do kierunków studiów paramedycznych. Jako Uczelnia kształcąca w tym kierunku powinniśmy promować wszystkie programy prozdrowotne. Mam tu na myśli promocję higieny zdrowia i urody, właściwego odżywiania się, eliminowania różnego rodzaju uzależnień poprzez prelekcje na spotkaniach z młodzieżą, dyskusje, prezentacje medialne, internetowe oraz na forum powstającego czasopisma, które będzie wydawać nasza Uczelnia.

Z programami prozdrowotnymi powinniśmy również wychodzić poza Uczelnię do społeczeństwa, aby trafiać do świadomości ludzi.

W roku akademickim 2005/2006 zainicjowaliśmy konkretny Program Prozdrowotny dotyczący wyeliminowania palenia tytoniu w Szkole. W listopadzie ub. roku zorganizowaliśmy sesję naukową pt. Wpływ używek na zdrowie i urodę. Zaproszeni prelegenci oraz nasi wykładowcy a także studentki z Chemicznego Koła Naukowego przedstawili wiedzę na temat zagrożeń wynikających z nałogowego palenia tytoniu, nadmiernego spożywania alkoholu i innych uzależnień.

Co do rozwoju Uczelni mamy bardzo ambitne plany. W tym roku akademickim otworzyliśmy dwa kierunki na studiach podyplomowych: „Kosmetologia praktyczna i marketing produktu” oraz „Wizaż i stylizacja” i w miarę rosnącego zainteresowania będziemy poszerzać ofertę edukacyjną. Zamierzamy wprowadzić specjalizacje oraz planujemy uruchomić nowe kierunki kształcenia na studiach dwustopniowych. Działania zostały już podjęte i mamy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości uda nam się te wyzwania zrealizować.