O wizerunku kosmetologa w pracy z klientem

Written by Małgorzata Gąska, Sylwia Dankowska
Rate this item
(0 votes)

Na zrobienie pierwszego wrażenia nie będzie drugiej szansy (Johanna Erdmann)

Współczesne tempo życia i rosnące wymagania na polu zawodowym w każdej branży powodują, że wizerunek zarówno firmy, jak i pracujących w niej osób jest niezwykle istotny.

Zawód kosmetologa jest pod tym względem jednym ze szczególnych. W końcu kosmetolog, to osoba, która ma nie tylko poprawić wygląd zewnętrzny, ale również zadbać o dobre samopoczucie klienta. Powierzchowność, dbałość o detale w stroju, jak również zachowania werbalne i pozawerbalne, składają się na całość wizerunku i determinują wybór właśnie tej osoby przez potencjalnego klienta. Według naukowców, wiele decyzji, w tym również ta o wyborze kosmetologa, zapada w ciągu około 30 sekund. Jeden z pierwszych badaczy mowy ciała, profesor UCLA Albert Mehrabian, twierdzi, że na całkowity przekaz komunikatu tylko w 7 proc. wpływa słowo, w 38 proc. głos i jego modulacja, a aż w 55 proc. decydują sygnały niewerbalne, w tym wygląd zewnętrzny [1].

Właściwa prezencja kosmetologa, czyli jego dress code, jest czynnikiem w ogromnej mierze gwarantującym sukces zawodowy. Dzisiejszy klient jest wymagający, szuka relaksu i odskoczni od stresującej rzeczywistości. Czynniki, które zadecydują o tym, czy wizytę w danym salonie kosmetycznym zaliczamy do udanych, to przede wszystkim: postawa kosmetologa, jego powierzchowność, niezależność i empatia. Kluczowe są też tak zwane „miękkie kompetencje”, do których zaliczyć można m.in. pewność siebie, komunikatywność, wiarygodność czy samodyscyplinę. W branży kosmetycznej zadbany wygląd jest wizytówką, potwierdzeniem umiejętności.

Czy chcemy tego czy nie, wszyscy poddajemy się pierwszemu wrażeniu i bacznie przyglądamy się osobie, której powierzamy swoje ciało. Wydawać by się mogło, że zaniedbany kosmetolog nie sprosta zadaniu. Z marketingowego punktu widzenia, klient lepiej i pewniej czuje się w rękach osoby zadbanej oraz chętniej nabywa polecone przez nią usługi i produkty.

Kosmetyczny dress code

Strój służbowy dopasowany do wizerunku gabinetu lub instytutu kosmetycznego składa się z fartucha kosmetycznego, który może być kombinacją tuniki ze spodniami lub spódniczką. Zwykle jest to odzież w odcieniach bieli lub w kolorach pastelowych, takich jak róż, beż, błękit czy morela. Powinien być uszyty z naturalnej tkaniny, najczęściej bawełny, aby można było go prać w wyższych temperaturach (dezynfekcja ubrania) oraz łatwo doprasować.

Bardzo ważne jest wygodne obuwie. Wskazane jest, by było płaskie na niewielkim podwyższeniu, gdyż noszenie zbyt wysokich obcasów przyśpiesza uczucie zmęczenia i stanowi zwiększone ryzyko upadku. Obuwie powinno być zabudowane i noszone w komplecie z gładkimi, jasnymi rajstopami. Strój służbowy powinien być ujednolicony dla całego personelu gabinetu i komponować się z charakterem instytutu kosmetycznego.

Obowiązkowy jest makijaż podkreślający urodę i tuszujący jej niedoskonałości. Powinien być subtelny i bardzo staranny, o intensywności dostosowanej do typu urody. Najczęściej jest to makijaż dzienny lub koktajlowy. Jego stan w ciągu całego czasu pracy powinien być kontrolowany, zwłaszcza po posiłku. Uwagę przyciąga również zadbana fryzura – prosta i niekrzykliwa, emanująca świeżością. Długie włosy powinny być zawsze spięte.

Dłonie, będące wizytówką człowieka, w tym przypadku są dodatkowo narzędziem pracy, stąd ich pielęgnacja jest zwyczajnie niezbędna. Paznokcie powinny być krótkie, opiłowane równo z linią opuszka, pomalowane w kolorach neutralnych, a całość manikiuru w nienagannym stanie. Takie same wymogi dotyczą pielęgnacji stóp. Wszelkie zabiegi kosmetyczne robione na ciele klienta, powinny być wykonywane tak zwaną „nieuzbrojoną” ręką, stąd umiar w noszeniu biżuterii jest w tym przypadku konieczny. Zakazane są masywne pierścionki, brzęczące bransoletki, naszyjniki czy piercing. Można sobie pozwolić na delikatny łańcuszek z zawieszką i kolczyki, pod warunkiem, że nie są one za długie i nazbyt ozdobne.

Na wiarygodność tego zawodu duży wpływ ma intensywność opalenizny. Im jest ona silniejsza, tym bardziej ją podważa. Na pierwsze wrażenie, obok stroju, mowy ciała i barwy głosu składa się również zapach. Zbyt silne lub użyte w nadmiarze perfumy mogą zrobić negatywne wrażenie na kliencie. Podobnie jak dłonie pachnące nikotyną, zapach czosnku lub innych potraw z ust, czy też wyczuwalny własny zapach ciała. Dbałość o powyższe detale na pewno spowoduje, że nasza wiarygodność i profesjonalizm będą znacznie bardziej podkreślone w oczach potencjalnych klientów.

Kosmetyczny savoir vivre

Ponieważ wygląd to nie wszystko, na całość wizerunku kosmetologa składa się szereg innych kompetencji, do których, obok gruntownego wykształcenia, należą wspomniane już „miękkie kompetencje”, a spośród nich czynniki emocjonalne. Nawet najlepiej wykwalifikowany pracownik bez właściwie ukształtowanej postawy wobec klienta nie zostanie zatrudniony w gabinecie.

Każdy kontakt z klientem zaczyna się od powitania. Powinno być ono wykonane przyjaźnie i z uśmiechem. Jeśli klient jest nam znany, dobrze jest go dodatkowo pozdrowić, używając jego imienia. Powitanie nowego klienta powinno być dodatkowo wzmocnione uściskiem dłoni. Wskazane jest, by nie był on ani zbyt silny (tzw. imadło) ani zbyt obojętny (tzw. śnięta ryba) [2], powinien natomiast świadczyć o pewności co do prezentowanych umiejętności. Jeśli u kosmetologa występuje problem zimnych lub wilgotnych dłoni, to należy temu zdecydowanie przeciwdziałać, gdyż często ten pierwszy kontakt fizyczny może przyciągnąć lub zniechęcić klienta. Przyjazne przyjęcie, bezpośrednie i szczere spojrzenie, wzmocnione miłym uśmiechem na twarzy, spowoduje, że klient zaraz po wejściu do gabinetu kosmetycznego poczuje się odprężony i zaopiekowany. Takie zachowanie na pewno przyniesie długofalowe korzyści i spowoduje, że w przypadku jakichś nieprzewidzianych okoliczności, np. wydłużonego oczekiwania na zabieg, klient zniesie to zdecydowanie spokojniej i z większą wyrozumiałością.

Na nasz wizerunek bez wątpienia ma wpływ zarówno miejsce, jak i przedmioty, które je wypełniają. Kabina zabiegowa powinna być pomieszczeniem, w którym klient poczuje się zrelaksowany i w przyjemnej atmosferze podda się zabiegowi. Czyste i świeże miejsce pracy, dekoracje ze świeżych kwiatów i świec, kominki z olejkami eterycznymi to wszystko składowe przyjemnej atmosfery gabinetu czy instytutu. Taka atmosfera jest ważna również dla kosmetologa, gdyż wpływa to na jego samopoczucie. Tylko jego spokój, równowaga wewnętrzna, wyjątkowość i fachowość pozwolą przekonać do siebie klienta. Praca z ciałem człowieka ma bardzo osobisty i intymny charakter, wobec czego osoba korzystająca z takiej usługi może się czuć dość skrępowanie i niepewnie.

Rolą kosmetologa jest zapewnienie gościowi gabinetu poczucia komfortu. Rzetelna informacja na temat przeprowadzanego zabiegu, umiejętna diagnostyka problemu oraz pieczołowitość i troskliwość w trakcie każdego etapu zabiegu na pewno to poczucie komfortu zapewni. Rozmawiając z klientem, należy zawsze utrzymywać kontakt wzrokowy, dzięki temu ma on pewność, że jest słuchany i czuje, że jest dla nas ważny. Należy zawsze być przyjaznym wobec klienta, natomiast należy unikać zbytniego spoufalania się z nim. Lepiej jest pozostać przy formie Pan/Pani, gdyż zwracanie się do klienta per „ty” może zostać źle odebrane. Powinno się unikać języka potocznego, za to wypowiadać się w miarę krótko i treściwie. Głos powinien brzmieć przyjaźnie i ciepło. Dyskusje na tematy osobiste bądź budzące kontrowersje, takie jak polityka czy religia, lepiej jest prowadzić na gruncie prywatnym. Dyskrecja jest tutaj bardzo ważna. Wszelkie informacje, którymi klient dzieli się z kosmetyczką powinny zostać zachowane wyłącznie dla niej.

W relacjach międzyludzkich najważniejszym elementem jest wzajemny szacunek. Darzenie nim kolegów z pracy i osób z otoczenia to klucz do sukcesu zarówno zawodowego, jak i prywatnego. W pracy bardzo ważna jest dobra komunikacja oraz współpraca i wzajemna pomoc, a klienci bezbłędnie wyczuwają atmosferę salonu. Harmonijne relacje pozytywnie wpłyną także na nich. Dyskusje między pracownikami w obecności klientów są bardzo niestosowne.

Decydując się na pracę w tym zawodzie, kosmetolog powinien być skierowany przede wszystkim na dobro osoby korzystającej z jego wiedzy i umiejętności, nie może jednak stracić z pola widzenia własnej osoby i własnej korzyści. Korzystając z powyższych wskazówek, może jednak być pewien, że pierwsze wrażenie stanie się wrażeniem utrwalonym gwarantującym mu w dużym stopniu sukces zawodowy.

Przypisy i bibliografia:

[1] D.G. Leathers, Komunikacja niewerbalna. Zasady i zastosowanie. Przeł. M. Trzcińska. Red. nauk. Z. Nęcki. PWN. Warszawa 2009, s. 330. [2] "Imadło" i "śnięta ryba" to w języku specjalistów określenia na charakterystyczne uściski dłoni. O pierwszym mówimy wtedy, gdy osoba świadomie lub bezwiednie ugniata wręcz dłoń osoby, z którą się wita, a o drugim, gdy osoba podająca dłoń nie odwzajemnia naszego uścisku. Por. J. Skrzypczak, Komunikacja interpersonalna (wybrane zagadnienia). WSPZiU w Poznaniu. Poznań 2008.

P. Smółka, Generator charyzmy. Kreowanie osobowości menedżera. Helion. Gliwice 2007. I.B. Peters, Kosmetyka. Podręcznik do nauki zawodu. Poradnik. Oprac. wersji pol. J. Arct, K. Pytkowska. Wydawnictwo REA. Warszawa 2002. J. Dylewska-Grzelakowska, Kosmetyka stosowana. Wyd. 10. WSiP. Warszawa 2011.