Analiza kolorystyczna – fanaberia czy potrzeba?

Written by Małgorzata Gąska
Rate this item
(0 votes)

Właściwie każda osoba interesująca się choć trochę własnym wyglądem słyszała lub czytała o analizie kolorystycznej. Dziś w większości czasopism branżowych lub też w internecie czy w rozmaitych programach telewizyjnych znajdziemy bardziej lub mniej rzetelne informacje na ten temat. Jedno nie ulega wątpliwości, że jest to podstawowe narzędzie kolorystów, wizażystów i stylistów, bez którego niemożliwe byłoby kreowanie wizerunku ich klientów. Każdego człowieka natura obdarzyła jego własną paletą barw, jednak odszukanie jej może nastręczać wiele trudności. Zdarza się, że czasem zakładamy najpiękniejszy i najdroższy stój, będąc pewnym, że dodaje on nam uroku, a w rzeczywistości wcale nie podkreśla naszych walorów urody, wręcz obnaża niedoskonałości. Przyczyną bywa często ów niewłaściwy wybór koloru, który zamiast harmonizować z indywidualną kolorystyką i podkreślać urodę, sprawia, że mamy trudności z zaakceptowaniem własnego wyglądu.

Od Ittena do pór roku

Wszystko zaczęło się od pewnego ćwiczenia, jakiemu w latach dwudziestych ubiegłego stulecia poddał swoich uczniów szwajcarski nauczyciel malarstwa Johannes Itten. Do namalowania obrazów mieli bowiem oni użyć wyłącznie kolorów, które ich zdaniem były dla nich samych najbardziej odpowiednie. W efekcie Itten bezbłędnie potrafił przypisać każdą z prac do jego autora, opierając się na analizie indywidualnego kolorytu każdego z nich. Dowiódł on tym samym, że z każdym człowiekiem harmonizują określone kolory i zauważył, że poszczególne grupy kolorystyczne pokrywają się z grupami kolorów występujących w określonej porze roku. Stąd wziął się aktualny do dzisiaj podział na typ urody: wiosenny, letni, jesienny i zimowy.

Zgodnie z jego zasadą, do osób o cerze złotawej pasują ciepłe kolory wiosny lub jesieni, natomiast dla różowo-błękitnego odcienia skóry harmonijne będą zimne kolory lata czy zimy. Dla wielu osób doświadczenie Ittena stało się źródłem twórczych inspiracji, gdyż w poszukiwaniu czynników wpływających na poprawę wyglądu człowieka, uznały one, że jest to idealne narzędzie do pracy w kreowaniu wizerunku.

Farbę malarską zastąpiono kawałkami materiałów zwanych chustami, pojawiły się karnety kolorów i programy komputerowe, stworzono kolejne typizacje: jasne, średnie i głębokie czy nasycone. Jakiegokolwiek podziału by nie stosować, w końcowym rezultacie okazuje się, że każdy człowiek może nosić każdy kolor, jednak sekret tkwi w odcieniu danej barwy.

W laboratorium kolorów

W związku z tym, że wszystkie barwy i ich odcienie, powstają w wyniku mieszania kolorów podstawowych, czyli żółtej, czerwonej i niebieskiej, możemy dokonać następującej klasyfikacji: - kolory odbierane jako „ciepłe” mają w sobie przewagę pigmentu czerwonego i żółtego, - kolory odbierane jako „zimne” mają w sobie dominantę koloru niebieskiego.

Barwy kolorystyczne występujące w przyrodzie o każdej porze roku, bez względu na ich zestawienia, zawsze odbieramy jako harmonijne. Dzieje się tak dlatego, że wraz z następowaniem po sobie pór roku zmieniają się dominanty poszczególnych barw. Wiosną dominuje w przyrodzie pigment żółty, latem kolory podbarwione są wyblakłym błękitem, jesień z kolei obfituje w ciepłe barwy ziemi, natomiast zimą przeważają kolory zimne, ale czyste i kontrastowe.

Poszukując harmonii w wyglądzie człowieka, opieramy się na tej naturalnej feerii barw, jaką obserwujemy w przyrodzie, gdyż każdy z nas takie kolorystyczne współbrzmienie w sobie zawiera. Składa się na nią kolor włosów, tęczówki oka i czynnik najważniejszy – karnacja skóry.

To właśnie na podstawie analizy skóry i rozpoznania pigmentu dominującego (żółtawo-czerwonawego lub błękitno-różowego) jesteśmy w stanie zakwalifikować daną osobę jako typ ciepły lub zimny.

Znajdź swoją porę!

Czym więc charakteryzują się poszczególne typy urody? Typ wiosenny ma cerę o delikatnym złocistym odcieniu, która często bywa zaróżowiona. Stąd wiosna wygląda zawsze świeżo i naturalnie. Wargi mają ciepły odcień czerwieni, jeśli są piegi to zawsze złociste, nigdy szarobrązowe. Rzęsy i brwi mają jasny bądź ciemny odcień rudozłocisty, podobnie jak włosy, choć zwykle bywają ciemniejsze o 1-2 tony. Skóra wiosny dość łatwo się opala, nawet do ciemnego brązu, lecz zawsze jest to brąz o barwie miodowozłocistej. Najczęstszym kolorem włosów wiosny jest blond, choć bywają też jasne lub średniobrązowe. Zawsze jednak posiadają odcień złotawy, czasem wpadający w rudawy.

Skóra lata wydaje się niezwykle szlachetna i krucha i jest cerą dość trudną do zdiagnozowania, gdyż występuje w trzech odmianach: tzw. porcelanowa, dość blada i gładka; dobrze ukrwiona z widocznymi naczynkami krwionośnymi o chłodnym odcieniu różowym oraz jasna, oliwkowa, która jest najtrudniejszą do rozpoznania. Piegi i znamiona lata są zawsze szare lub szarobrunatne (nigdy złote ani rude). Czerwień wargowa ma zawsze odcień chłodnego różu. Lato dobrze się opala, by finalnie przybrać barwę chłodnej oliwki. Brwi, podobnie jak włosy, zawsze mają odcień popielaty tzw. „mysi”, nigdy złocisty. Naturalna barwa włosów lata nie bywa ciemniejsza niż średni lub ciemny popielaty brąz, a jeśli zdarzają się blondy, to mają one odcień srebrzystopopielaty.

Jesień może mieć dwa rodzaje cery. Pierwszy to cera dość jasna, gładka o ciepłej barwie kości słoniowej lub szampana. Drugi wariant to cera o intensywnej barwie złocistobeżowej lub brzoskwiniowej. Rumieniec tak charakterystyczny dla typu wiosennego tutaj prawie nigdy nie występuje. Piegi i znamiona mają zawsze kolor rudy lub złocistobrunatny. Wargi jesieni mają barwę ciepłej, dość intensywnej czerwieni. Typ jesienny zawsze źle się opala i powinien unikać słońca. Brwi mają taki sam lub niewiele różniący się odcień jak włosy, które cechują intensywne odcienie rude i rudozłote.

Karnację zimy dzielimy na dwa rodzaje: typ Królewny Śnieżki i typ południowy. W pierwszym przypadku skóra jest bardzo jasna, sprawia wrażenie transparentnej i czystej, przypomina szlachetną porcelanę. Rumieńce występują tutaj niezwykle rzadko. Ten rodzaj cery trudno się opala, najwyżej na delikatny oliwkowy brąz.

Typ południowy ma cerę o chłodnym oliwkowym odcieniu, który dość łatwo pomylić z intensywną kolorystyką jednego z wariantów jesieni. Oznaką przynależności do typu zimowego jest zdolność cery do dość szybkiego opalania się na intensywny, oliwkowy kolor. Czerwień wargowa ma leciutką poświatę błękitu. Brwi i rzęsy są ciemne, a cała oprawa oczu dość wyrazista. Kolory włosów zimy to: ciemnobrązowy, czarno-brązowy lub kruczoczarny z naturalnym granatowym lub popielatym połyskiem.
Barwa tęczówki oka jest najmniej pewną wskazówką pozwalająca prawidłowo rozpoznać typ kolorystyczny. Właściwie w każdym typie możemy spotkać wszystkie warianty kolorystyczne, najczęściej różnią się one niewielkimi niuansami, które potrafi wyłapać tylko wprawne oko doświadczonej kolorystki.

Od koloru do sukcesu

Odnalezienie własnej palety barwnej najlepiej jest powierzyć wyspecjalizowanym konsultantom wizerunku, którzy dysponują wieloma metodami określającymi koloryt analizowanej osoby, a margines błędu w takim przypadku bywa znikomy.

Dobór kolorów garderoby powinien przede wszystkim rozpocząć się właśnie od określenia typu kolorystycznego, przy czym mniej istotne wydaje się to, czy ktoś jest zimą czy latem. Istotniejsze jest to, czy osoba ta jest „ciepła” czy „zimna” kolorystycznie.

Zestaw kolorów wybrany dla danej osoby powinien dodatkowo uwzględniać jej osobowość i temperament, styl ubioru, rodzaj wykonywanej pracy, a przede wszystkim uwzględniać preferencje kolorystyczne diagnozowanej osoby. Nie wolno nam również zapominać o tym, że to, jakie kolory nosimy, i jakimi się otaczamy, determinuje nasze samopoczucie i wpływa na odbiór naszej osoby przez otoczenie. Wiedza na temat własnej palety kolorystycznej po pierwsze oszczędza czas i pieniądze, gdyż pozwala uniknąć błędów w doborze garderoby, po drugie daje możliwość by wyglądać pięknie, promiennie i świeżo.

Choć usługa analizy kolorystycznej wydaje się wciąż luksusowa na polskim rynku, to coraz więcej kobiet i mężczyzn decyduje się, by z niej skorzystać. Mając na uwadze panujący kult piękna, nie tylko indywidualny klient jest odbiorcą tego typu usług, ale coraz częściej doborem kolorystyki interesują się duże korporacje, które chcą przyciągnąć klienta i wzbudzić zaufanie wśród konsumentów. Dodatkowo odpowiedni wizerunek to poprawa samopoczucia samych pracowników, a więc też większa efektywność pracy.

Niezależnie od panujących trendów piękno to wewnętrzna i zewnętrzna harmonia, a odpowiedni dobór barw pomoże nam tę harmonię osiągnąć.

Autorka jest wykładowczynią WSZUiE Wydziału Zamiejscowego w Gdyni; kolorystka, konsultantka ds. wizerunku

Bibliografia: Maroń A., Wizerunek w biznesie, Bellona, Warszawa 2006, s. 20-45 Wälde R., Odkryj swój styl i kolory, Diogenes, Warszawa 2002, s. 10-19 Watermann G.,Zingel F., Znajdź swój kolor, Muza SA, Warszawa 2003, s. 8-31