Kwas mlekowy a opóźniona bolesność mięśni

Written by lic. Kryśkiewicz Małgorzata, dr n. farm. Dorota Patkowska
Rate this item
(0 votes)

Zakwaszenie mięśni jest naturalnym zjawiskiem występującym przy wykonywaniu ćwiczeń fizycznych. Odpowiedzialnym za to jest kwas mlekowy. Jego powstawanie w mięśniach podczas wysiłku fizycznego związane jest z utlenianiem glukozy, która jest niezbędna do pozyskiwania energii podczas wysiłku. Powstaje on przy niedostatecznej ilości tlenu w mięśniach podczas glikolizy beztlenowej. Kwas mlekowy występuje w mięśniach w postaci zjonizowanej – jako jon mleczanowy i jon wodorowy. Zakwaszenie mięśni powoduje jon wodorowy. W wypadku nagromadzenia się dużej ilości mleczanu praca mięśnia zostanie przerwana przez tzw. „zakwaszenie”. Stwierdzono, że już po 60 minutach od zakończenia wysiłku stężenie kwasu mlekowego we krwi spada i osiąga poziom stężenia oznaczonego w spoczynku [1, 2]. W związku z tym kwas mlekowy nie zalega w mięśniach i nie powoduje długotrwałego bólu.

 

kwas mlekowy

Rys. 1. Kwas mlekowy

Źródło: Hubner-Woźniak E, Lutosławska G Podstawy biochemii wysiłku fizycznego. Warszawa: Centralny Ośrodek Sportu 2000.

Kwas mlekowy przenika z mięśni do krwi, transportowany jest do wątroby i tam metabolizowany do glukozy w procesie glukoneogenezy. Glukoza przedostaje się do krwi, skąd może znowu być wychwytywana przez mięśnie szkieletowe i dostarczać energii. Glukoneogeneza zachodzi w organizmie ludzkim w 90% w wątrobie, w 10% w nerkach. Mięśnie szkieletowe nie posiadają odpowiednich enzymów do przeprowadzenia tego procesu. Stąd powstała okrężna droga odtwarzania glukozy nazwana cyklem Corich.

Cykl Corich

 

Rys. 2. Cykl Corich

Źródło: Hames B D, Hooper NM, Krótkie wykłady, Biochemia. Wyd.2. Warszawa: Wyd. Naukowe PWN; 2004.

Zakwaszenie mięśni bardzo często mylone jest z bólem odczuwalnym dłuższy czas po treningu siłowym i potocznie nazywane jest zakwasami. Jednak kwas mlekowy nie powoduje bólu jaki jest odczuwany przez wiele godzin po wysiłku fizycznym.

Ból odczuwany po około 24 – 48 godzinach od treningu siłowego jest wynikiem mikrourazów mięśni, do których dochodzi przy pracy jaką wykonuje dany mięsień. Jest to tzw. DOMS (ang. Delayed Onset Muscle Soreness – opóźniona bolesność mięśni). Większość ćwiczeń, w szczególności tych, w których mięsień wykonuje pracę ekscentryczną, powoduje mikrourazy pracujących mięśni. W takim momencie organizm rozpoczyna odpowiedź zapalną, aby zregenerować uszkodzony fragment mięśnia. Stąd właśnie bierze się ból jaki jest odczuwany po treningu.

Powodów mikrouszkodzeń mięśni jest kilka, m.in.:

  • Reakcja zapalna powstała w wyniku mikrourazu może powodować podrażnienie neuronów czuciowych doprowadzających powodując ból,
  • Z miejsc, w których powstały mikrourazy wyciekają jony (H+) i kierują się do otaczającej je tkanki mięśniowej (głównie do miofibrylli), co również może podrażnić wrażliwe zakończenia nerwowe,
  • Obrzęk pojawiający się podczas pracy mięśnia może powodować nadmierne rozciąganie powięzi (na rozciąganie działa siła większa niż siła samego mięśnia) uwrażliwiając przy tym neurony doprowadzające powodując ból [3].

Podczas treningu włókna mięśniowe są rozciągane i skracane, dlatego po wysiłku włókna te są pofałdowane i jeśli nie są przyzwyczajone do tego typu pracy mięśniowej odczuwany jest ból. Ustępuje on samoistnie, ale może zniknąć szybciej jeśli po treningu zostanie wykonany tzw. stretching, czyli rozciąganie. Pozwala to na wyciszenie i odpoczynek dla zmęczonych treningiem mięśni [4].

Literatura

  1. Hames B D, Hooper NM, Krótkie wykłady, Biochemia. Wyd.2. Warszawa: Wyd. Naukowe PWN; 2004.
  2. Hubner-Woźniak E, Lutosławska G Podstawy biochemii wysiłku fizycznego. Warszawa: Centralny Ośrodek Sportu 2000.
  3. Mauricz J, Zakwaszenie wrogiem mięśni. Sport dla wszystkich 2013;7\8:45-47.

     4. Biernatek-Brzózka P, Brzózka T Fitness dla kobiet. WrocławWyd. Siedmioróg. 2010.